Bezpieczeństwo na drodze ma pierwszorzędne znaczenie. Oczywiście składa się na nie wiele czynników – począwszy od prawidłowego stanu technicznego pojazdu, przez umiejętności poszczególnych kierowców, kończąc na warunkach atmosferycznych. Motocykliści są narażeni na różnego rodzaju kontuzje, w związku z tym przed wyruszeniem w trasę powinni sprawdzić, czy jednoślad nadaje się do jazdy. Jednym z podstawowych układów, na który koniecznie zwraca się uwagę, jest układ hamulcowy.

Na pierwszy rzut oka

W przypadku motoru użytkownik ma ułatwione zadanie, dotyczące inspekcji oprzyrządowania odpowiadającego za zatrzymywanie. Komponenty są doskonale widoczne, toteż nie trzeba demontować żadnych innych elementów, by dotrzeć do interesujących nas części. Na pierwszy rzut oka można określić, czy zamontowane klocki i szczęki hamulcowe do motocykli nie wykazują cech znacznego zużycia oraz uszkodzenia tarcz nie świadczą o tym, że należy je wymienić. W kontekście klocków ich ocena jest o tyle łatwiejsza, że producenci poprzez specjalne nacięcie sugerują, do jakiego stanu da się je eksploatować. Jeśli nacięcie jest niewidoczne, wniosek jest prosty – czas na demontaż i zastąpienie nowym zamiennikiem. Natomiast gdy nie jesteśmy przekonani, czy musimy założyć nowe tarcze, za pomocą suwmiarki mierzymy grubość starych. Kiedy otrzymane wartości są mniejsze od granicznych, dokonujemy wymiany.

Podstawowe czynności

Po stwierdzeniu, że szczęki hamulcowe do motocykli, jak i inne podzespoły są w porządku, powinniśmy dokonać obligatoryjnych czynności, pozwalających wydłużyć żywotność akcesoriów zapewniających efektywne hamowanie. Nie są pracochłonne, a znacząco poprawią bezpieczeństwo na drodze. Nie wymagają też drogich i skomplikowanych narzędzi, jak i zaawansowanej wiedzy mechanicznej. Wystarczy usunąć zanieczyszczenia na przykład za pomocą sprężonego powietrza i wyeliminować zatłuszczenia dedykowanym do tego preparatem. Dzięki temu zyskamy pewność, że układ nie odmówi posłuszeństwa nawet w ekstremalnych warunkach panujących na trasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *